Essa Pekka Salonen - Gambit
Essa Pekka Salonen, wybitny fiński dyrygent, kompozytor, prywatnie przyjaciel Lutosławskiego i propagator jego muzyki. To właśnie Salonenowi polski kompozytor niejako podarował swoją IV symfonię w roku 1992.
W ślad za tym, koncert otworzy utwór fińskiego artysty pt. "Gambit", co w prostym tłumaczeniu można czytać jako “otwarcie”.
To krótki utwór symfoniczny napisany w charakterze uwertury, opierający się na kilku muzycznych gestach łączonych i zestawianych ze sobą na różne sposoby podczas dziewięciu minut trwania muzyki. Nie są to jednak wariacje w tradycyjnym znaczeniu tego słowa, ponieważ większy nacisk na zmiany jest stosowany na muzyczne struktury, w których pojawiają się wspomniane gesty.
 
Witold Lutosławski - Koncert wiolonczelowy
Centralnym punktem koncertu będzie dzieło patrona, pisane przezeń w latach 1969 - 1970 na zamówienie Royal Philharmonic Society i Fundacji Gulbenkiana, a dedykowany wybitnemu soliście Mścisławowi Rostropowiczowi.
"Koncert wiolonczelowy" bo o nim mowa, nie bez powodu został opatrzony właśnie takim tytułem. Partnerzy nie są równoprawni – w oczywisty sposób bohaterem utworu jest wiolonczela: wiolonczela wirtuozowska i liryczna, indyferentna i błyskotliwa, rapsodyczna i impresyjna, agresywna i potulna, melodyczna i perkusyjna, pizzicatowa i glissandowa, energiczna i omdlewająca, groteskowa i namiętna w molto espressivo, wściekła i eteryczna, gęsta od brzmienia i mgławicowo we flażoletach zwiewna, wdzięcząca się grazioso i prześmiewcza poco buffo, powabna con eleganza i stanowcza w marciale.
Podczas wstępnych rozmów o koncepcji utworu, Rostropowicz zasugerował Lutosławskiemu, by w swoim kompozytorskim myśleniu nie liczył się z jakimikolwiek problemami natury technicznej, te pozostawiając jemu jako wykonawcy, natomiast swoją inwencję skupił wyłącznie na problemach czysto muzycznych. Kompozytor w poważnym zakresie z tego przyzwolenia skorzystał, choć nie omieszkał zaproponować dla ćwierćtonowych pasaży wiolonczelowych swojego sposobu palcowania. Kompozycja powstała bez jakichkolwiek technicznych konsultacji z wiolonczelistą, dopiero wydana została z edytorskim opracowaniem opalcowania partii solowej dokonanym przez Mścisława Rostropowicza. Premiera utworu odbyła się 14 października 1970 roku w londyńskiej Royal Festival Hall. Grał Mścisław Rostropowicz z Orkiestrą Symfoniczną Bournemouth pod dyrekcją Edwarda Downesa.
Claude Debussy - "La mer" - trzy szkice symfoniczne na orkiestrę
Dziełem wieńczącym koncert, a co za tym idzie, tygodniowe warsztaty w szczecińskiej filharmonii, będzie muzyka francuskiego impresjonisty, który od zawsze fascynował Witolda Lutosławskiego.
Mowa oczywiście o Claudzie Debussym i jego "Morzu" na orkiestrę symfoniczną. Debussy uważał, że piękna natury nie sposób naśladować dźwiękiem, można je jedynie zamknąć w nastroju i zachwycie nad nim. Krytycznie oceniając malowanie natury środkami muzycznymi, zamierzał napisać dzieło, które będzie od tego wolne.
W rezultacie powstało trzyczęściowe "Morze", utwór niepozbawiony śladów przemyśleń Debussy'ego, ale jednak ciążący ku zwalczanym przez niego „błędom warsztatu kompozytorskiego”. Części utworu wprawdzie nie przypominają żadnej z dotychczasowych symfonii, ale jednak pozostał w nich charakter tej formy muzycznej. Mimo, że nie sposób dziełu zarzucić cech naturalizmu, jednak bardziej niż w innych swych kompozycjach Debussy otarł się tu o tak krytykowane przezeń „malowanie natury”.
COOKIESAby ułatwić Tobie korzystanie z serwisu filharmonia.szczecin.pl, a także w celach statystycznych, używamy plików cookies. Jeśli nie blokujesz tych plików, oznacza to, że zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.
Polityka prywatności | AKCEPTUJĘ